ŚWIATOPOGLĄD

Ekologia

Artykuły na tematy ekologiczne

2005-11-10 Kałuski Bogusław
Ekologia. - Część 4. Zapobieganie dziurze ozonowej
Ziemia planeta ludzi

"Majstrujmy co najwyżej przy tym, co w razie czego możemy natychmiast zrekonstruować."


Gdzie są miejsca na ograniczenie emisji dwutlenku węgla?

Jednym ze sposobów przeciwdziałania niszczeniu atmosfery jest zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. Nie ma na to jednej, gotowej recepty. Istnieje za to wiele małych ścieżek, które prowadzą tego celu. Jednak sporo ze środków, jakie należałoby zastosować, godzi w nasze zachowania konsumpcyjne, które zdążyliśmy polubić.

Najważniejsze w kampanii przeciw dwutlenkowi węgla jest oszczędzanie energii. Pewne działania w tym kierunku zostały już podjęte. Na przykład, urządzania domowe zużywają obecnie nawet o połowę energii mniej niż podobne sprzed 20 lat. Działania te muszą jednakże być w przyszłości stosowane konsekwentniej i w jeszcze szerszym zakresie. - Poniżej zostaną omówione obszary takiej działalności.

Wytwarzanie energii w elektrowniach jest procesem mało wydajnym. Sprawność nawet najnowocześniejszych elektrowni wynosi tylko ok. 40 %. Gdyby ciepło, jakie powstaje przy wytwarzaniu prądu użyć np. do ogrzewania mieszkań i fabryk, to efektywność takich kompleksów energetycznych podniosłaby się do ok. 80 %.
Spośród wszystkich szeroko stosowalnych paliw najbardziej wydajny jest gaz. Podczas jego spalania poziom tlenku azotu pozostaje na względnie niskim poziomie, a poziom dwutlenku węgla, w porównywaniu ze spalaniem węgla brunatnego, jest obniżony o ponad połowę. Nie jest to jednak powód by popadać w euforię. Gaz ziemny, jeżeli nie zostaje spalony i przedostanie się do atmosfery, jest dla naszego klimatu bardzo niebezpieczny.

W przypadku Polski przechodzenie na gaz jest utrudnione. Powodem tej sytuacji jest istnienie mocnego lobby węglowego, dbającego o własne interesy oraz przez zachowawczą politykę kolejnych rządów, które nie mając środków na inwestycje restrukturyzacyjne w górnictwie, a nie chcąc utracić popularności przez proste zamykanie deficytowych kopalń, prowadzą dość łagodną politykę socjalną w stosunku do górników.

W większym stopniu będziemy musieli korzystać z odnawialnych źródeł energii, takich jak siła wody i wiatru. Rozbudowane muszą zostać instalacje termiczno-solarne, bioelektryczne oraz biogazowe. Przemysł musi przyspieszyć przestawianie się na technologie i urządzenia energooszczędne. Nowe sposoby wytwarzania i oszczędzania energii mogą nas uchronić przed milionami ton dwutlenku węgla.

Ilość samochodów wciąż wzrasta. Nawet jeżeli każdy z nich spala teraz mniej paliwa niż kiedyś, to i tak suma emisji dwutlenku węgla z rur wydechowych nadal rośnie i to na wielka skalę, ponieważ ludności w świecie przebywa i cały świat gwałtownie się motoryzuje. Podstawowym zadaniem dla przemysłu samochodowego jest dalsze, radykalne zmniejszanie zużycia paliwa. Stosowanie takich środków zastępczych jak katalizatory nie załatwia problemu. Samochody muszą stać się znośne dla środowiska naturalnego i dla zdrowia ludzi. Trzeba po prostu dokonać ich chemicznego rozbrojenia.

Być może, przynajmniej dopóki nie będzie lepszych rozwiązań, tempo jazdy samochodem powinno zostać ograniczone do maksymalnie 100 km/godz., a wewnątrz osiedli, gdzie odpoczywamy i gdzie bawią się dzieci, do 30 km/godz. Konieczne jest również rozbudowanie systemu dróg i ścieżek dla rowerów, żeby w obrębie miasta przynajmniej ochotnicy mogli wygodnie zrezygnować z samochodów, z korzyścią dla własnego zdrowia i dla środowiska. Musi również zostać rozwinięta sfera komunikacji publicznej.

Ciężarówki jeżdżące na dłuższych trasach mogą być przewożone masowo pociągami, na podobnej zasadzie jak ludność. Wystarczy rozbudować kolejowe terminale logistyczne, na przykład co 500 kilometrów, zwłaszcza na granicach. Być może powinny zrobić to koncerny naftowe, aby zrekompensować sobie straty na transporcie drogowym.

System szkolnictwa powinien zostać tak zmieniony, aby przyszli technicy, inżynierowie i architekci potrafili w swojej pracy uwzględniać aspekty ekologiczne. Zintensyfikowane musi zostać doradztwo dla małych firm oraz dla osób prywatnych, nie posiadających odpowiedniego wykształcenia ekologicznego.

Należy wzmocnić współpracę międzynarodową. Kraje przemysłowe Zachodu i Wschodu, stanowiące 25% ludności świata, wytwarzają 80% światowego dwutlenku węgla. Przede wszystkim więc na tych krajach spoczywa odpowiedzialność za ograniczenie jego emisji.

W krajach Europy Wschodniej znajduje się stosunkowo dużo elektrowni. Ich sprawność i stan techniczny oraz uciążliwość dla środowiska wołają jednak o pomstę do nieba. Na pewno jednak nie ma potrzeby budowania nowych elektrowni. Modernizacja w oparciu o nowoczesne technologie, może podnieść ich sprawność aż dwukrotnie. Równie efektywne byłoby założenie filtrów odciążających nasze środowisko.

Lasy tropikalne dostarczają 30 % światowego tlenu. Ich rabunkowy wyrąb to kolejny problem wymagający międzynarodowego współdziałania. Przy tamtejszych wyrębach uzyskuje się jedynie 10% masy drewnianej, a 90% masy zielonej pozostawia się na miejscu lub spala. Konieczne tu będą nakłady w wysokości wielu dziesiątków miliardów dolarów.

Również śmieci stwarzają okazję do oszczędzania energii. Używanie opakowań jednorazowych to jej marnotrawienie. Świeże owoce i warzywa powinny być sprzedawane w opakowaniach nieszkodliwych dla środowiska. Napoje - w opakowaniach wielokrotnego użycia. Przeciętnie butelka do piwa jest napełniana i sprzedawana dziesięciokrotnie. Puszka, wyprodukowana w energochłonnych i toksycznych hutach aluminium, używana jest tylko jeden raz. Plastikowe torby, tzw. reklamówki, lądują szybko na śmietniku. Tradycyjnych toreb czy koszy wiklinowych używamy przez dłuższy czas i gdy nawet w końcu też lądują na śmietniku, to są mniej szkodliwe niż reklamówki. - Sortujmy śmieci: odkładajmy osobno szkło, papier i tworzywa sztuczne!

Gdzie jeszcze możemy ograniczyć straty?

Wiele naszych mieszkań posiada gorsze izolacje termiczne niż pozwalają na to współczesne rozwiązania techniczne. Z tego powodu do ich ogrzewania zużywamy o wiele więcej energii niż to konieczne. Oczywiście nie możemy zlikwidować do zera strat ciepła w naszych domach i mieszkaniach. Istnieje jednak wiele możliwości utrzymania ich w rozsądnych granicach. - Najwięcej można osiągnąć poprzez ocieplenie dachów, piwnic i ścian zewnętrznych. Bardzo ważnym jest właściwy dobór okien, uszczelnienie drzwi oraz stosowanie wewnątrz domu płyt gipsowo - kartonowych. Konieczna jest fachowa kalkulacja, żeby dostosować nakłady do zamierzonego celu. Ocieplanie dachów i piwnic, jak też stosowanie nowoczesnych okien jest jednak opłacalne w niemal każdym przypadku. Styropian izoluje termicznie. Twarda wełna izoluje termicznie oraz dodatkowo wycisza. - Podobne funkcje mogą spełniać nowoczesne rodzaje szyb okiennych oraz szklanych fasad. Mam tu na myśli szyby zespolone oraz szkła o zupełnie nowych właściwościach (do zapoznania się na stronach internetowych hut szkła). - Znaczna część naszych urządzeń grzewczych jest przestarzała. Zużywają one za dużo energii i bardzo obciążają nasze środowisko. Należy je wymienić.

Konieczność ograniczenia strat będzie musiała znaleźć oddźwięk w prawodawstwie. System podatkowy należy tak zmienić, aby zachęcał do zachowań nieszkodliwych dla naszego środowiska oraz by uzyskiwane w efekcie środki mogły być bezwzględnie użyte dla jego ratowania. Konieczne są zmiany w prawie budowlanym dotyczące ocieplania budynków, instalacji wodnych, kotłów centralnego ogrzewania, itd.
Globalne myślenie i lokalne działanie

Oszczędzanie energii opłaca się pod każdym względem. Chroni ono nasze środowisko przed szkodliwymi substancjami i pozwala oszczędzać surowce, których nie ma przecież na Ziemi w nieograniczonej ilości, a wreszcie można w ten sposób zaoszczędzić pieniądze i przeznaczyć je na jakieś sensowniejsze cele.

Oto kilka przykładów:

Temperatura w pomieszczeniach mieszkalnych nie powinna przekraczać 20 °C. Tu są potężne możliwości zaoszczędzenia żywej gotówki. Jeden stopień mniej lub więcej to ok. 6 % kosztów. A trzeba jeszcze zauważyć, że optymalna temperatura w kuchni, gdzie przecież jesteśmy w ruchu, wynosi 18 °C. W sypialni zaś najwłaściwsza temperatura wynosi 17 °C.

Zawory termostatyczne w kaloryferach amortyzują się w bardzo krótkim czasie. Pozwalają one utrzymać temperaturę pomieszczeń na stałym poziomie. W ten sposób unika się zbędnego ich przegrzewania. W krajach wysoko rozwiniętych przepisy budowlane nie pozwalają na budowanie instalacji centralnego ogrzewania bez takich zaworów. Podobnie konieczne jest stosowanie regulatorów sterujących pracę kotłów w zależności od temperatury zewnętrznej, a więc od pogody.

Wietrzenie to też sztuka. Bez sensu jest mieć ciągle otwarte okno lub uchylone drzwi balkonowe. Skuteczne i oszczędzające energię wietrzenie polega na szerokim otwarciu okien i zadbaniu o odrobinę przeciągu na nie dłużej niż 10 minut.

Nasze stare okna to niemal to samo, co kaloryfery wystawione na podwórze. Mamy więc budować domy bez okien? O nie, ale dlaczego nie zastosować rolet, albo dekoracyjnie wyglądających okiennic, które można zamykać o zmierzchu?

Kaloryfery nie mogą być zasłaniane np. zbyt długimi kotarami i zasłonami, które powodują, że wypromieniowywane z grzejników ciepło ląduje w ścianach, zamiast ogrzewać powietrze pomieszczenia. Ich sprawność można powiększyć wyklejając ściany za kaloryferami za pomocą materiałów izolacyjnych i odbijających (pianka z folią).

Instalacje centralnego ogrzewania powinny być regularnie odpowietrzane. Tylko wtedy instalacja może pracować optymalnie. Kotły powinny być czyszczone każdego roku, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.

Kotły i rury powinny być zaizolowane. Często zdarza się bowiem, że kotłownia jest najcieplejszym pomieszczeniem w domu. Zmarnowana tam energia może być wykorzystana do ogrzania dwóch pomieszczeń.

Kominy zwykle są zbyt zimne i niemal zawsze zbyt szeroko otwarte. Powinny zamykać się automatycznie, gdy nie pracuje palnik lub gdy wypalił się węgiel. Inaczej przelatujące przez kocioł powietrze schładza znajdującą się w obiegu wodę.

Postulat globalnego myślenia i lokalnego działania zobowiązuje nas do tego, żebyśmy nie odwracali oczu od istniejących problemów, lecz poznawali ich mechanizmy. Poznając faktyczne przyczyny problemów znajdujemy również realne sposoby podniesienia poziomu naszego życia.

Ciąg dalszy w następnych artykułach w dziale EKOLOGIA.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Bogusław Kałuski 1993 i 08.05.2005
Redakcja Edyta Wilk, 12.10.2005



na górę