ŚWIATOPOGLĄD

Ekologia

Artykuły na tematy ekologiczne

2006-05-13 Kałuski Bogusław
Las gospodarczy i las naturalny. Puszcza Białowieska.

Cudze chwalicie – swojego nie znacie. Czasem mija wiele lat, zanim człowiek sam przekona się o jakiejś oczywistej dla innych prawdzie. Inna sprawa, że ta prawda nie musi być tak całkiem wprost oczywista lub też dla jej zrozumienia potrzebne jest jakieś przygotowanie. Otóż chętnie chodzę na spacery do lasu. Tam czasem irytowałem się leżącymi kupami chrustu czy gałęziami pozostawionymi przez drwali. Myślałem sobie, że to takie mateczniki szkodników leśnych. Ostatnio jednak pojechałem do Białowieskiego Parku Narodowego. Miałem na to ochotę od dawna, lecz ciągle były sprawy i kierunki ważniejsze. W tamtejszym Muzeum Przyrodniczym oraz od przewodników w rezerwacie dowiedziałem się rzeczy dla mnie nowej. Otóż „martwe drzewo żyje także po śmierci. Wielkie, rozkładające się drzewo mieści w sobie dwukrotnie więcej żywych komórek, niż można ich było naliczyć za jego życia”.

* * *

Zacznijmy od kilku danych. Dlaczego las jest taki ważny?

  1. Las wytwarza ok. 26,6 mld ton tlenu, czyli ponad połowę rocznego zapasu na Ziemi.
  2. 1 ha lasu wytwarza 3 – 10 razy więcej tlenu niż taka sama powierzchnia użytków rolnych.
  3. Jedna 60 letnia sosna wytwarza w ciągu doby tyle tlenu, ile jest to niezbędne dla trzech osób (1350 – 1800 litrów).
  4. 1 ha boru sosnowego to 150 – 170 tys. metrów kwadratowych powierzchni asymilacyjnej, pochłaniającej 150 – 200 ton dwutlenku węgla
  5. Ten sam 1 ha wytwarza rocznie 13 ton masy organicznej.
  6. Las liściasty o powierzchni 10 tys. ha zatrzymuje, a następnie przekazuje dalej do środowiska  500 tys. metrów sześciennych wody, chroniąc przed erozją i powodziami. Jest naturalnym zbiornikiem retencyjnym, filtrem i magazynem czystej, zdrowej wody. Również tzw. martwe drzewa są magazynem wody.
  7. Drzewa wydzielają do atmosfery fitoncydy, tj. substancje bakteriobójcze. Sosna brzoza i jałowiec utrzymują wokół siebie strefę 3 – 5 metrów wolną od bakterii. Fitoncydy sosny leczą gruźlicę. Substancje wydzielane przez dęby zabijają bakterie dyzenterii. Igły jodły leczą dyfteryt.
  8. W 1 metrze sześciennym powietrza leśnego jest 46 – 70 razy mniej organizmów chorobotwórczych niż w powietrzu miejskim.
  9. Lasy oczyszczają powietrze. W ciągu sezonu wegetacyjnego 1 ha boru świerkowego zatrzymuje około 30 ton pyłów, a 1 ha lasu bukowego nawet 65 ton.
  10. Las obniża poziom hałasu. 150 metrowa ściana lasu liściastego obniża siłę dźwięku 0 18 – 25 decybeli.


Dlaczego ważna jest nasza troska o las? Bo gdy lasy pochłaniają zanieczyszczenia i w ten sposób chronią nasze ziemskie środowisko życiowe, to same ulegają przy tym uszkodzeniu, a nawet giną.

Kilka słów definiujących. - Las naturalny to las powstały i trwający w wyniku naturalnych procesów przyrodniczych, takich jak odnowienie, dojrzewanie, starzenie i rozpad. Nieprawdziwe jest jednak stwierdzenie, że ekosystemy leśne nie naruszone przez człowieka są stabilne i trwałe. Lasy zmieniają się. - Wielkie lasy naturalne mają jednak swoją siłę. Otóż Puszczę Białowieską co około 15 lat nawiedza plaga pewnego owada, który zjada wszystkie liście w całej puszczy po stronie polskiej i białoruskiej. W pewnym momencie wszystkie drzewa, które już się były zazieleniły, są ponownie bezlistne. Za jakiś jednak czas odbijają drugie liście, z dodatkowych pąków. Jest ich mniej lecz są większe. Puszcze więc żyje nadal. W takim roku jest oczywiści więcej ptaków. Trzeba tu wiedzieć, że w Białowieży żyją dzięcioły wszystkich 12 znanych gatunków. 

Człowiek współżyje z lasem. Istnieją wprawdzie wydzielone rezerwaty i parki, jednak generalnie mamy do czynienia z lasami gospodarczymi. W takim uproszczonym lesie gospodarczym rośnie najwyżej kilka gatunków drzew, dobieranych pod kątem użyteczności przemysłowej. Rośnie też tam niewielka ilość krzaków. W lesie naturalnym rośnie jednocześnie obok siebie, pojedynczo lub w grupach, do dwudziestu kilka gatunków drzew. Człowiek wykorzystuje drewno z lasów gospodarczych do wykonywania przedmiotów swego użytku. Dla gospodarki leśnej jest to źródłem środków pozwalających finansować rezerwaty i parki.

Tu może słowo o tym, jak jednak osoba może być postrzegana w różny sposób. Otóż mam na myśli przedwojennego premiera i ministra Władysława Grabskiego, słynnego w Polsce (i nie tylko) z tego, że dokonał gruntownej walutowo - skarbowej reformy i powołał niezależny od rządu Bank Polski. Jest on uważany za współautora przedwojennego polskiego cudu gospodarczego. Tego geniusza ekonomii w Puszczy Białowieskiej pamięta się jednak jako kogoś, kto bez serca dla przyrody i bez rozumienia spraw leśnych zawarł kontrakt z pewna firma angielska na wyrąb wielu milionów metrów sześciennych drewna bez zobowiązania tej firmy do nasadzeń. Był to wyrąb rabunkowy i dopiero dzisiaj tamte tereny zarastają nowym lasem.

Po co nam lasy naturalne? Po co rezerwaty i parki? A w szczególności: po co nam martwe drzewa? Takie pytania można usłyszeć od osób pierwszy raz odwiedzających naturalne lasy takie jak Puszcza Białowieska.  Zwykle bowiem ludzie niechętnie widzą martwe drzewa w lesie. Postrzegają je jako objaw niegospodarności, jako leśny bałagan i jako zagrożenie dla drzew zdrowych. Tymczasem to właśnie las pozbawiony martwych drzew jest ubogi i narażony na wiele klęsk. Wysprzątany las, z którego systematycznie wycina i wywozi się drzewa, które dorosły do tzw. wieku rębnego, przypomina bardziej pole uprawne, niż najbogatsze środowisko naturalne Ziemi, jakim jest las naturalny.



Martwe drzewa są ważnymi częściami naturalnych ekosystemów leśnych. Z nimi bezpośrednio związane jest życie bardzo wielu różnorodnych organizmów. Martwe drzewa zapewniają ciągłość procesów biologicznych. Grzyby, rośliny, kręgowce i bezkręgowce to organizmy odżywiające się drewnem, powodujące zamieranie drzew oraz przyczyniające się do ich rozkładu.

Martwe drzewa to również miejsca kryjówek i lęgów kilku gatunków ptaków i ssaków, a także miejsce zimowania dla wielu zwierząt.

Rozkładające się drzewo nawozi glebę. Lasy gospodarcze, z powodu wyrębów i wywózki drewna, mają uboższe podłoże. Wraz ze śmiercią drzewa rozpoczyna się powrót do gleby wszystkich makro i mikroelementów, które zostały w ciągu życia zmagazynowane w pniu, gałęziach i korzeniach.

Martwe drzewo to podłoże, na którym wyrasta nowe pokolenie lasu. Na martwej kłodzie wyrastają młode drzewa. Już kilkucentymetrowa warstwa próchniejącego drewna pozwala na ukorzenianie się roślin.

W wyniku wywracania się drzew tworzą się wykroty. W efekcie gleba jest spulchniona. Powstające pagórki i zagłębienia stwarzają nowe szanse dla wielu roślin i zwierząt. Lęgną się tam m.in. drozdy, rudziki, muchołówki i strzyżyki.  

W lesie pozbawionym martwych drzewnie nie spotykamy wielu gatunków ptaków, m.in. rzadkich dzięciołów i sów. Niektóre mchy i wątrobowce występują tylko na rozkładającym się drewnie. Pod leżącym zaś kłodami kryją się płazy, gazy i wiele mniejszych zwierząt.

* * *

Puszcza Białowieska to również duże zwierzęta. Sarny, jelenie, łosie i żubry oraz nadzwyczajnie inteligentne wilki, które stoją na końcu tego łańcucha pokarmowego. Puszcza jest dla nich wszystkich dobrym miejscem. Rozmnażają się tam w takiej ilości, że mogą, a nawet muszą być przenoszone do innych lasów. Dla niektórych z nich, jak dla żubrów, Puszcza Białowieska jest od wieków ostatnim schronieniem. W XX wieku stado żubrów zostało odbudowane i doprowadzone do względnie sporej liczebności dzięki staraniom człowieka, który uprzytomnił sobie, że poszedł za daleko w zabijaniu i w ograniczaniu ich przestrzeni życiowej. Ze względu na chów wsobny istnieją obawy co do przyszłości żubrów. Na wypadek komplikacji, brane są pod uwagę krzyżowania z bizonami oraz żubrami kaukaskimi.

Puszcza Białowieska jest największym na terenie Polski i Europy lasem naturalnym. Uważa się, że nawet w lasach kanadyjskich ingerencja człowieka była większa. W takim razie nasza puszcza byłaby ewenementem na całej półkuli północnej. Piszę „nasza”, jednak trzeba pamiętać, że faktycznie większość puszczy znajduje się obecnie po stronie białoruskiej.

Wszystkie te względy powodują, że na terenie Białowieży działają liczne instytucje  naukowe, mające na celu obserwację całego kompleksu, a w szczególności troszczące się o żubra.

Turyści mogą zapoznać się efektami ich pracy we wspaniałych wnętrzach Muzeum Przyrodniczo - Leśnego >> (w parku w Białowieży). Świetni przewodnicy w muzeum oraz w rezerwacie znakomicie informują o niezwykłym bogactwie tego zakątka. Dlatego wycieczki przyrodnicze warto zacząć właśnie tutaj.  Wtedy więcej widzi się, rozumie i docenia z tego, co ma się przed oczyma w lesie. – Z podobnych względów, zanim wyjedzie się do okolicznych wsi, warto jest najpierw wstąpić do Muzeum Kultury Białoruskiej w Hajnówce >>, aby zdawać sobie sprawę z kulturowej specyficzności tego w gruncie rzeczy prawosławnego regionu. – Przy okazji dodam, że baza noclegowa jest szeroka. Można chodzić na wycieczki piesze, pojechać rowerem, samochodem, a nawet popłynąć kajakiem.


* * *

Każdy las stwarza korzystne warunki życia wielu gatunkom zwierząt, które znajdują w nim  pokarm i bezpieczne kryjówki. Niektóre z nich są stałymi, dobrze do tego środowiska przystosowanymi mieszkańcami. Część z nich dobrze znamy. Przykładem mogą być znakomicie poruszające się po drzewach wiewiórki, dzięcioły, sikorki, albo pełzacz leśny czyli kowalik. Wiele drobnych zwierząt swoje kryjówki znajduje w glebie, w ściółce, w runie leśnym, pod kamieniami, w spróchniałych pniach drzew, w kupach chrustu, a także na krzewach i drzewach. Chrust najchętniej zasiedlają: ślinik szary, pomrów czarniawy, zaskroniec zwyczajny, jeż europejski, żmija zygzakowata, ryjówka aksamitna, mysz leśna, tchórz, kuna leśna, makolągwa, strzyżyk, pokrzywnica… - Drogi czytelniku, dorzuć również ty swoją gałąź lub nawet ułóż nową kupę chrustu!

Całe życie się uczymy. Każdego dnia mamy okazje rewidować i poprawiać nasze nastawienie do życia. Ważne jest, abyśmy przynamniej część tych nauk wdrażali do rutyny dnia powszedniego. Takimi drobnymi krokami mamy szansę zmieniać styl naszego życia w skali osobistej oraz społecznej. Na to nigdy nie jest za późno. Trzeba też pamiętać, że pewne nasze czynności, które wydają się nam drobiazgami, dla innych mogą mieć dalekosiężne i życiowo doniosłe skutki. Jedna mała gałąź w naszych rękach to być może czyjś dom, czyjeś być albo nie być.

* * *

Autorem tego tekstu jestem tylko o tyle, że został on przeze mnie zredagowany z użyciem informacji i fragmentów tekstów ogólnie dostępnych w Białowieskim Parku Narodowym >>.

13.05.2006

Jeszcze jedno. Około 10 październka liście zmieniają kolory na jesienny. O dokładnym terminie można z wyprzedzeniem dowiedzieć się w nadleśnictwie.  Jest to wspaniała okazja do przyjazdu.

na górę